In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions


Zakładka poświęcona
poszukiwaniom, lokalizacji
i badaniom sierpeckiego zamku!



Partnerstwo i współpraca




Niemiecki cmentarz wojenny z 1915 r.
Wpisany przez Tomasz Krukowski   
czwartek, 12 maja 2011 20:59

Duży pomnik oraz kwatery z ciałami poległych żołnierzy cesarza Wilhelma w 1915 r. znajdował się w Sierpcu na cmentarzu parafialnym, w ewangelickiej części nekropolii.

Do dnia dzisiejszego jednak nie zachował się. Problemem jest także znalezienie jakiejkolwiek informacji na jego temat. Do chwili obecnej jedynym poświadczeniem jego istnienia jest fotografia, która nie tylko przedstawia widok samego pomnika, ale dokładnie lokalizuje jego położenie. I jednocześnie w jakiś sposób tłumaczy, czemu pamięć o nim została skutecznie zatarta.

Na początek jednak krótkie przybliżenie okoliczności jego powstania.

Rzeź Wielkiej Wojny

Wielka Wojna, dopiero po kolejnym globalnym konflikcie lat 1939-1945 nazwana Pierwszą Wojną Światową, rozpoczęła się 28 lipca 1914 roku - tego właśnie dnia Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii. 1 sierpnia 1914 r. Niemcy wypowiadają wojnę Rosji, 3 sierpnia Francji. 4 sierpnia do konfliktu dołącza się Wielka Brytania, od 6 sierpnia w stanie wojny znalazły się Austro-Węgry i Rosja, sukcesywnie przyłączały się kolejne państwa, których wymienianie możemy sobie darować. Na obszarze ziemi sierpeckiej zmagały się wojska rosyjskie i niemieckie, walki trwały do lipca 1915 r. - a ponieważ Sierpc w roku 1914 znajdował się w granicach Imperium Rosyjskiego,  w niedużej odległości od granicy z Niemcami, kwestią krótkiego czasu było, aż ziemia sierpecka stanie się areną walk (mapka poglądowa).

W niecały tydzień po deklaracji wojny pomiędzy II Rzeszą Niemiecką a Rosją, wojska niemieckie zajęły między innymi Lipno - a więc znalazły się zaledwie 40 km od Sierpca, 13 sierpnia były już w Płocku. Do naszego miasta wojska cesarza Wilhelma wkroczyły 19 września - jak się miało okazać, nie na długo, ale też nie po raz ostatni. Na początku listopada 1914 r. Sierpc ponownie znalazł się w rękach rosyjskich, walki przerodziły się w krótkotrwałą wojnę pozycyjną. Na przełomie stycznia i lutego 1915 r. starcia rozgorzały w okolicach Gójska, szybko przesuwając się na wschód. Niemcy dotarli ponownie do Sierpca, zajmując miasto 12 lutego. Tym razem opuścili je dopiero 12 lub 13 listopada 1918 r 1.

Nie wiadomo, ilu dokładnie żołnierzy zginęło w walkach. Jednak fakt, że Sierpc przechodził z rąk do rąk, a ziemia wokół miasta do dziś jest jeszcze w niektórych miejscach naznaczona bliznami okopów, charakterystycznych dla wojny pozycyjnej, zakładać można, że liczba poległych była znaczna. Choć oczywiście trudno przyrównać wojnę okopową z naszych terenów do piekła frontu zachodniego na terenie Francji i tą miarą szacować poległych żołnierzy.

Wojenne mogiły

Istotnym świadectwem walk są przede wszystkim cmentarze wojenne. Takowe istnieją w Gójsku, Blinnie i Borkowie Kościelnym. Z inskrypcji na pomnikach możemy poznać liczbę pochowanych żołnierzy, co ciekawe - obu armii, we wspólnej mogile: 180 w Gójsku (81 Niemców, 99 Rosjan)2, w Borkowie 95 (36 Niemców, wymienionych z imienia i nazwiska oraz nieznanych 59 Rosjan)3. Najgorzej zachowany cmentarz w Blinnie właściwie przestał istnieć, pozostały po nim dwie potrzaskane tablice z inskrypcją i nazwiskami żołnierzy. Pochowanych tam zostało 53 żołnierzy armii niemieckiej.4

Opierając się na danych z tych żołnierskich mogił, ogólna liczba poległych w walkach w pobliżu Sierpca wynosić by miała 329 osób ze strony niemieckiej i 158 z rosyjskiej. Biorąc pod uwagę ówczesny sposób prowadzenia walk, zastosowanie nowego typu uzbrojenia, jak choćby karabinów maszynowych - liczba relatywnie niska.

Siłą rzeczy zakładać należałoby, że poległych było więcej, a co za tym idzie - istniało więcej wojennych cmentarzy. Czemu jednak nie zachowały się? Wyjaśnienie tego może być proste - nie jest tajemnicą, że po II wojnie światowej polska ludność w rozpaczliwym akcie zemsty na hitlerowcach niszczyła wszystko, co o Niemcach przypominało. Cmentarze również - wszak wokół Sierpca do dziś istnieją pozostałości po nekropoliach ewangelickich, noszące ślady celowej dewastacji. To samo dziać się mogło z mogiłami żołnierzy niemieckich, którzy co prawda zginęli trzydzieści lat wcześniej, jednak dla udręczonego okupacją hitlerowską społeczeństwa polskiego nie miało to większej różnicy.

Złączeni we wspólnej mogile...

I tu pojawia się kwestia mauzoleum wojennego w Sierpcu. Wydaje się logiczne, że w mieście powiatowym, zajętym 12 lutego 1915 roku, a więc w pierwszym okresie działań wojennych, mogiła wraz z pomnikiem upamiętniającym poległych żołnierzy została wystawiona. Z drugiej strony, wydawać by się mogło, że skoro jej nie ma, to rzeczywiście przebieg I wojny światowej na terenie powiatu sierpeckiego był w miarę spokojny - i nie było potrzeby tworzenia wojennego cmentarza.

Dopiero jedna, jedyna fotografia, wykonana podczas II wojny światowej, sugeruje, że poległych mogło być więcej.  Pomnik, zwieńczony kamiennym wyobrażeniem niemieckiego krzyża żelaznego, ustawiony został w centralnym punkcie sierpeckiego cmentarza wojennego. Widnieje na nim data 1915, co daje informację, komu został poświęcony. Można też przyjąć, że w tym roku został też wybudowany. Ewentualnie powstał w 1917 r. - wówczas na cmentarzu prawosławnym rozebrana została kaplica, cegły i kamienie z tej budowli miały być wykorzystane w ogrodzeniu kościoła farnego.5 Równolegle z rozbiórką mogły być prowadzone prace przy budowie okazałej mogiły niemieckich żołnierzy.

Na zdjęciu widać również kwatery żołnierskie wokół monumentu - mogło w nich spoczywać nawet ok. 600-700 poległych. Skąd ta liczba? - o tym w dalszej części.

Nasuwa się od razu myśl - skoro grób o takich rozmiarach zniknął z powierzchni ziemi i ludzkiej pamięci, co dopiero mniejsze cmentarze, rozsiane na terenie całego powiatu sierpeckiego. Kto wie, ile ich naprawdę było?

Pomnik niemiecki znajdował się w ewangelickiej części cmentarza parafialnego. Jego wielkość możemy sobie wyobrazić dzięki temu, że na zdjęciu zostali uwiecznieni również ludzie. A właściwie - to głównie ludzie. To właśnie dzięki temu, że niemiecka rodzina, która dopiero co sprowadziła się do Sierpca (w 1942 r.) i podczas zwiedzania miasta robiła sobie zdjęcia, ów pomnik został uwieczniony.

Niestety, na chwilę obecną nie mamy żadnych danych o pochowanych tam niemieckich żołnierzach. Ani jednego nazwiska, czy nazwy miejscowości. Nie wiadomo nawet w jakich starciach polegli pochowani tu żołnierze.

Dzięki charakterystycznym punktom na fotografii wiemy za to, co znajduje się dokładnie w tym samym miejscu obecnie - mogiła 7676 poległych podczas II wojny światowej Rosjan z Armii Czerwonej. Dlatego poprzez porównanie można oszacować podaną wyżej liczbę spoczywających tu wcześniej Niemców - mogiła z fotografii wydaje się być mniejsza, stąd liczbę ciał można przyjmować na około 600, być może 700.

Budowę grobu-pomnika czerwonoarmistów rozpoczęto na początku 1949 roku, choć już 9 stycznia 1947 roku na cmentarz parafialny w Sierpcu przeniesiono szczątki poległych z terenu gminy Borkowo i miasta Sierpc.  Wielką akcję ekshumacyjną rozpoczęto na początku 1949 roku i ostatecznie spoczęli tu żołnierze ekshumowani z terenu ówczesnych powiatów: płockiego i miasta Płocka, mławskiego, działdowskiego [w oryg. "działdowieskiego"] i sierpeckiego, którzy polegli w walce z hitlerowcami w latach 1944-1945. Sierpecki monument stał się ósmym cmentarzem wojennym na terenie województwa warszawskiego.7

O przeniesieniu czy też usunięciu ciał pochowanych tu wcześniej żołnierzy niemieckich w dokumentach nie ma ani słowa...

Wymazany z pamięci?

Zachowane i dostępne na chwilę obecną dokumenty pozwalają zapoznać się w dużym stopniu z historią grobu wojennego żołnierzy Armii Czerwonej i okolicznościami jego powstania.

Liczby poległych, lokalizacje pierwotnych masowych mogił, zarówno na terenie Sierpca jak i w innych regionach objętych ekshumacjami. Nazwiska murarzy stawiających nowy grób-pomnik, członków ekipy dokonującej ekshumacji ciał żołnierzy radzieckich, czy też ilość zużytych materiałów. Jest nawet wykaz, czym częstowano członków komisji sprawdzających postęp prac przy tworzeniu wojennego cmentarza.

Z dokumentów późniejszych można dowiedzieć się choćby jakie szkoły opiekowały się pomnikiem (a przy okazji i pozostałymi miejscami pamięci na terenie Sierpca) - w 1974 r. patronaż nad mogiłą radziecką sprawowało Liceum Ogólnokształcące, w roku 1989 Szkoła Podstawowa nr 3.8

Nie ma ani jednej wzmianki na temat poprzedniej mogiły. Ani słowa o rozbiórce pomnika niemieckiego. Nic. Jakby w roku 1949 w ogóle nie istniał. Co zresztą może też być prawdziwe. Wyżej już zostało wspomniane, że po 1945 r. powszechnym zjawiskiem było niszczenie poniemieckich cmentarzy. Niewykluczone, że cztery lata po zakończeniu II wojny światowej z dawnego pomnika pierwszowojennego nie zostało nic. Może jedynie dawny zarys w terenie.

Nowe wojenne mauzoleum skutecznie zatarło wszelkie poprzednie ślady.

Jednak warto wspomnieć jeszcze o charakterystycznym wyglądzie nowego pomnika, usytuowanego w centrum wojennego cmentarza. Według relacji ustnych jednego z sierpczan, Jerzego Głuchowskiego, niemiecki monument został odwrócony krzyżem do ziemi i obłożony płytami - to z kolei znał z relacji swojej matki. I rzeczywiście trudno nie odnieść wrażenia, że tak właśnie było.

 

 

Oczywiście pozostają jeszcze archiwa - jeśli zachowały się jakieś dane na temat pomnika z 1915 r., mogły być powiązane z archiwaliami ewangelickiej gminy wyznaniowej. Ewentualnie znajdują się w zasobach archiwów wojskowych.

Pewne ślady w dokumentach wskazują, że była wykonywana dokumentacja fotograficzna powstawania grobu żołnierzy Armii Czerwonej, a więc być może został uwieczniony poprzedni cmentarz lub to, co z niego zostało.

 

Jedyny materialny ślad?

 

W pobliżu dawnego pomnika-cmentarza niemieckiego, już w części katolickiej, tuż przy alejce, znajduje się dość interesujący obiekt.
Jest to bardzo charakterystyczny kamień nagrobny z nazwiskiem Michaliny Łankiewicz (na kamieniu: Lankiewicz), informacją w języku niemieckim i datą śmierci: 5.4.1916.
Kształt kamienia nasuwa skojarzenie z obecnymi stelami umieszczonymi na mogiłach żołnierzy radzieckich, te zaś są kopią wcześniejszych, niemieckich.

Także napis języku niemieckim nie pozostawia raczej wątpliwości, że kamień pochodzi z dawnego cmentarza wojennego:

EINE TREUE

PFLEGERIN

RUSSISCHER

UND DEUT-

SCHNER VER

WUNDETER

5.4.1916

Tłumacząc:

Wierna opiekunka rosyjskich i niemieckich rannych.

Jeśli została pochowana w grobie wojennym, rzeczywiście niemiecki okupant musiał być jej wdzięczny.

 

Co wiemy o Michalinie Łankiewicz?

Zmarła 5 kwietnia 1916 roku, o północy.
Była niezamężna, liczyła 44 lata.
Urodziła się i mieszkała w Sierpcu, córka Jana i Julii z d. Skarbowskiej.
Jej zgon zgłosili Feliks Wenderlich oraz Franciszek Rudowski.

Informacji o przyczynach jej śmierci niestety nie posiadamy, fakt, że zostałaby pochowana w mogile wojskowej także nie wskazuje na bezpośrednie przyczyny zgonu.

 

TOMASZ KRUKOWSKI


 

1 Jak Niemcy opuścili Sierpc, relacja S. Pilkiewicza [w:] Tygodnik Płocki, 45/1099, 1999, s. 2; J.Piotrowski, Listopadowe dni 1918 roku na ziemi sierpeckiej [w:] Sierpeckie Rozmaitości, nr 2, 1991, s. 3; M.Chudzyński, Sierpc i okolice w latach I wojny światowej (1914-1918), [w:] Dzieje Sierpca i ziemi sierpeckiej, 2002, s. 344, 358 (datę 12 XI 1918 podaje bezpośredni świadek wydarzeń, Stanisław Pilkiewicz; data 13 XI 1918 podana jest w tekście J.Piotrowskiego, za nim (zgodnie z przypisem) w Dziejach Sierpca... podał ją M.Chudzyński.

2 P.B.Gąsiorowski, Nekropolie ziemi sierpeckiej, 2005, s. 61

3 tamże, s. 38

4 tamże, s. 24; Z. Dumowski, Niemieckie (nie tylko) ślady I wojny na ziemi sierpeckiej, [w:] Sierpeckie Rozmaitości, nr 2, 2010, s. 27

5 J.Burakowski, Kronika Sierpca i Ziemi Sierpeckiej, Sierpc 2007, s. 103

6 Dane z: Księga pochowanych w Sierpcu - ogółem pochowanych 767 osób, z tego zidentyfikowanych 196. Żołnierzy Armii Czerwonej: 753, osób cywilnych: 1, partyzantów radzieckich: 8, jeńców wojennych: 5.; Zgodnie z pismem do Urzędu Wojewódzkiego warszawskiego z dnia 10 marca 1949 r. przeniesiono 709 szczątków żołnierzy radzieckich. Kolejne ekshumacje przeprowadzano w latach późniejszych.

7 Pismo Zarządu Gminy Borkowo do Starostwa Powiatowego w Sierpcu z dnia 4 lutego 1949r.; Pismo Wojewody Warszawskiego z dnia 21 lutego 1949 r. do Starosty Powiatowego w Sierpcu. (w zasobie Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Sierpc)

8 Pismo z dnia 27 sierpnia 1974 r. Naczelnika Miasta Eugeniusza Stryjewskiego do Urzędu Powiatowego w Sierpcu; Ewidencja patronatów sprawowanych przez szkoły nad obiektami miejsc pamięci narodowej w1989 r. (w zasobie Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Sierpc).